• Wpisów: 12
  • Średnio co: 151 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 12:36
  • Licznik odwiedzin: 3 156 / 1967 dni
 
izumi-this-is-me
 
Do pokoju Olivki weszła jej mama.
-Proszę kochanie.
-Dzięki mamo.
-Wydawało mi się, że z kimś rozmawiałaś.
-Z kim miałabym rozmawiać, przecież tutaj nikogo nie ma, pewnie po prostu ci się wydawało. -Olivia skłamała mamie, ponieważ przypuszczała, że mama mimo, że jest mamą nie uwierzyła by jej. Gdy nastolatka zjadła kolację, jej mama wyszła z jej pokoju.
Olivia nie mogła spać, przez całą noc myślała nad tym, że jest tym półwampirem,  o spotkaniu z Charlotte. Miała mętlik w głowie, ale cieszyła się, że ma jeszcze sporo czasu do podjęcia decyzji.
Następnego dnia w szkole:
-Moi drodzy dzisiaj do klasy dołączy dwoje uczniów. –powiedział nauczyciel. „Dwoje?” pomyślała Olivka „Myślałam, że tylko Charlotte dołączy dziś do klasy….. a no tak jeszcze ten chłopak, którego wywalili z prywatnego liceum.” .
-To jest Charlotte Markson.- gdy nauczyciel ją przedstawił wszyscy chłopcy z klasy za nie mówili.
-Mogę usiąść obok Olivii McClain?- zapytała dziewczyna, nauczyciel zgodził się. Chłopcy i dziewczyny z klasy zaczęli szeptać skąd nowa zna taką dziewczynę jak Olivia.
-Cisza!- krzyknął nauczyciel- A to jest Harry Smith. Usiądź proszę w tamtej ławce. –dokończył i wskazał chłopakowi ławkę, która  stała obok ławki dziewczyn.
-O jakie ciacho.- szepnęła wampirka do koleżanki.
-Charlotte opanuj się.
-Nie Charlotte tylko Charlie.
-Dobrze, Charlie.
-Panienki przestańcie rozmawiać!- zwrócił im uwagę nauczyciel. Dziewczyny przez chwilę siedziały cicho, ale później „nowa” znowu zaczęła szeptać do koleżanki.
-W sumie to coś jest z nim nie w porządku.
-Co? Z kim?
-Panienki!- ponownie zwrócił im uwagę nauczyciel
-Z tym chłopakiem jest coś nie tak, nie mogę czytać w jego myślach.- ciągnęła Charlie.
-Może no nie wiem może ta bransoletka, którą ma jest przeciw-wampirza.
-Serio?  Nie ma czegoś takiego.
-Skąd wiesz?
-No bo gdyby było coś takiego to bym wiedziała.
-Dość tego! Panno McClain proszę przesiąść się do Harrego.- kazał nauczyciel.
-Ale..!-  chciała wytłumaczyć się Olivia.
-Bez żadnego „ale”!
-Dobrze, dobrze.- nastolatka nie była zadowolona, że musi usiąść obok nowego kolegi z klasy… jednak uznała, że coś w nim jest. Nie zachowywał się jak każdy chłopak w tej szkole i do tego był bardzo przystojny.
KONIEC ROZDZIAŁU III
Mam nadzieję, że się podoba.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego